W TEATRZE IM. JULIUSZA SŁOWACKIEGO W KRAKOWIE

obraz Uczniowie klasy VII wybrali się 5 pździernika do Teatru im. Juliusza Słowackiego na sztukę pt. "Zemsta", która od wieków cieszy się dużym powodzeniem. Bo jak napisała Joanna Kulmowa ". teatr jest po to, żeby wszystko było inne niż dotąd", także i lekcja języka polskiego była więc inna niż dotychczas.

Adaptację mistrzowskiego dramatu Aleksandra Fredry przygotowała jedna z najważniejszych polskich reżyserek Anna Augustynowicz. Uwagę uczniów zwróciło przede wszystkim współczesne podjeście do słynnej komedii Fredry wyrażające się ich zdaniem przede wszystkim w trzech elementach. Po pierwsze, w scenografii ograniczonej wyłącznie do wielkiego stołu i podestu ze schodami za nim, na którym stały trzy tranparentne jakby parawany lub okna. Cała akcja skupila się wokół tych dwóch przedmiotów (jak potem zauważyli uczniowie były jeszcze dwa krzesła obok stołu) Dwaj sąsiedzi Cześnik Raptusiewicz i Rejent Milczek - zapiekli wrogowie, uwikłani w absurdalny spór o mur graniczny, świetna keracja aktorska nieco pechowego na koniec Feliksa Szajnerta w roli Papkina- śmieszny żołnierz samochwał, tchórz i hipochondryk, Podstolina, Klara i Wacław oraz dworzanin Cześnika to postacie, które ku rozczarowaniu uczniów nie były przebrane w stroje zgodnie z duchem epoki, lecz współczesne, to kolejny element uwspółczesniony przez reżyserkę. I wreszcie muzyka - w sumie w całości zrealizowana rękoma dworzanina Cześnika, który raz wygrywał pałeczkami na wielkim bębnie w rogu sceny, innym razem świetnie odpowiadal bohaterom przez megafon jak z akcji policyjnej czy wreszcie dokonywał wręcz cudów wygrywając smyczkiem na kawałku piły. Nowatorska sceniczna adaptacja odświeżyła aktualność tekstu, oddała prosty realistyczny nastrój, pozwoliła też lepiej zrozumieć przekaz Fredrowskiej komedii pisanej trochę archaicznym językiem, że "zgoda buduje, niezgoda rujnuje".

Na koniec wycieczki nie zabrakło malego co nieco w McChicken. Jak przypominają uczniowie to nie pierwsza lektura, którą mieliśmy okazję "zobaczyć", dwa tygodnie wcześniej byliśmy na filmie "Dywizjon 303. Historia prawdziwa".

Katarzyna Kazanowska

Gminne Centrum Edukacji w Igołomi
(Przedszkole Samorządowe Misia Uszatka, Szkoła Podstawowa, Gimnazjum)