MIKOŁAJ W KOPALNI SOLI

"Hu, hu, ha, hu, hu ,ha nasza zima zła!
Ale zima z Mikołajem jest pachnącym ciepłym majem.."

obraz Uczniowie klas pierwszych na Mikołaja musieli poczekać trochę dłużej od swoich kolegów i koleżanek, bo do 9 grudnia, kiedy to właśnie pojechali do Kopalni Soli w Bochni, by tam pomóc pani przewodnik odnaleźć worek św. Mikołaja i jego samego.

W najstarszej w Polsce Kopalni Soli uczestniczyli w mikołajkowym programie edukacyjnym. Pobyt w Kopalni rozpoczął się od zjazdu windą górniczą, a atrakcja ta podobnie jak przejazd podziemną kolejką obfitowała w różnorodne emocje. Trasa poszukiwania worka św. Mikołaja i odnajdywania wskazówek wymienionych w liście od Świętego obejmowała spacer korytarzami kopalni i oglądanie podziemnej ekspozycji z wykorzystaniem multimediów. Podczas wyprawy solnymi korytarzami uczniowie poznawali legendy związane z kopalnią, oglądali pierścień Świętej Kingi i jej relikwie znajdujące się w Kaplicy, ale też bezbłędnie odnajdywali wszystkie wskazane w liście wskazówki prowadzące do zguby Mikołaja.

Najbardziej zaskakujące było spotkanie z samym Świętym Mikołajem, który opowiedział dzieciom o swoim stroju w prawie niczym niepodobnym do dzisiejszych wizerunków Mikołaja, o tradycji wręczania prezentów, a na koniec każdemu dziecku wręczył prezent i woreczek soli.

W czasie zwiedzania uczniowie wykazali się dużą aktywnością by na koniec bezbłędnie podać datę powstania kopalni jako hasło do wyjścia na zewnątrz. Był również czas na posiłek i zabawy w Komorze Ważyn, ale i tak najważniejsze były dziecięce uśmiechy oraz prawdziwa radość z otrzymanych prezentów od Mikołaja.

Katarzyna Kazanowska

Gminne Centrum Edukacji w Igołomi
(Przedszkole Samorządowe Misia Uszatka, Szkoła Podstawowa, Gimnazjum)